Narkotest przy drodze wyszedł na plus. Co dzieje się dalej?

0
98
Narkotest przy drodze

Wymaz ze śliny na poboczu zajmuje kilka minut i to on najczęściej uruchamia całą sprawę. Od dodatniego wyniku kierowcy zatrzymani po narkotykach wchodzą w procedurę, która potrafi ciągnąć się miesiącami i skończyć bardzo różnie: raz wykroczeniem, raz przestępstwem. Poniżej to, co dzieje się po kolei i od czego zależy kwalifikacja.

Narkotest to badanie wstępne, nie dowód

Urządzenie używane przez policję wykrywa w ślinie obecność substancji, ale nie mierzy tego, co w sprawie jest kluczowe: jej stężenia we krwi. Dlatego po dodatnim wyniku kierowca jedzie z funkcjonariuszami do szpitala na pobranie krwi, a próbka trafia do badania toksykologicznego. Dopiero wynik laboratoryjny mówi, jaka substancja i w jakim stężeniu była w organizmie. Prawo jazdy zwykle zostaje zatrzymane od razu, a sprawa idzie do prokuratury albo do sądu.

Stan po użyciu i stan pod wpływem

Przy alkoholu przepisy podają liczby: od 0,2 do 0,5 promila to stan po użyciu, czyli wykroczenie, powyżej 0,5 promila to stan nietrzeźwości, czyli przestępstwo. Dla środków odurzających polskie prawo takich sztywnych progów nie wyznacza. Definicje i wykaz substancji znajdują się w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, ale granicę między jednym a drugim stanem wyznacza się w konkretnej sprawie, na podstawie opinii biegłego i aktualnej wiedzy naukowej o tym, jak dana substancja w danym stężeniu wpływała na sprawność psychomotoryczną kierowcy. Stąd bierze się rzecz, która zaskakuje najbardziej: dwie osoby z podobnym wynikiem mogą odpowiadać za dwie różne rzeczy.

Wykroczenie

  • areszt od 5 do 30 dni albo grzywna od 2500 do 30 000 zł,
  • zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.

Przestępstwo

  • kara pozbawienia wolności do lat 3,
  • świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym, co najmniej 5000 zł,
  • zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.

Ile substancja utrzymuje się w organizmie

Jednej liczby godzin nie ma i żadna tabela z internetu jej nie zastąpi. Czas wykrywalności zależy od dawki i częstotliwości zażywania, od indywidualnego metabolizmu (waga, wiek, praca wątroby i nerek) oraz od metody badania: ślina, krew, mocz i włosy dają zupełnie inne okna. Metabolity THC potrafią być wykrywalne długo po tym, jak minęło samo działanie substancji, i to jest najczęstsze nieporozumienie. Dla sprawy liczy się jednak stężenie substancji czynnej we krwi w czasie jazdy, a nie sam ślad w organizmie. Marihuana medyczna niczego tu nie zmienia: recepta nie jest zezwoleniem na prowadzenie pojazdu.

Kiedy w grę wchodzi wypadek

Osobno traktowane są sprawy o spowodowanie wypadku drogowego, w których kierowca był pod wpływem środka odurzającego. Sam wypadek to art. 177 Kodeksu karnego, ale art. 178 § 1 KK każe wtedy sądowi wymierzyć karę od dolnej granicy zagrożenia zwiększonej o połowę. Przy najcięższych skutkach dochodzą kolejne konsekwencje, z przepadkiem pojazdu włącznie, a gdy auto nie należy wyłącznie do sprawcy, nawiązka na rzecz Skarbu Państwa.

Na czym opiera się postępowanie

  1. Dokumentacja badania: godzina zatrzymania, godzina pobrania krwi, sposób zabezpieczenia próbki.
  2. Opinia biegłego: to ona przekłada wynik laboratoryjny na ocenę stanu kierowcy i bywa uzupełniana lub kwestionowana.
  3. Pierwsze wyjaśnienia: składane często kilka godzin po zdarzeniu, a zostają w aktach do końca.

Kierowca ma prawo znać treść opinii, wnioskować o jej uzupełnienie i przedstawiać własne dowody. Sprawa o jazdę pod wpływem środków odurzających rzadko sprowadza się do jednej liczby z laboratorium, dlatego warto przeczytać akta, zanim zapadną w niej decyzje. Kancelaria adwokata Jakuba Cendrowskiego w Warszawie prowadzi sprawy karne kierowców, telefon 517 344 096.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ